Jak się przygotować do wizyty u makijażystki ?

Sezon ślubny w pełni, wiele z was pewnie skorzysta z usługi profesjonalnego makijażu- ale czy na pewno wiecie jak w prawidłowy sposób przygotować się do takiej wizyty? Co trzeba a czego nie należy robić. Tak aby makijaż nie tylko wyglądał pięknie ale i utrzymał się przez długie godziny? Moje wieloletnie doświadczenie pozwala mi na przekazanie kilku wskazówek, które z pewnością ułatwią prace makijażyście i sprawią, że makijaż nie zniknie po paru godzinach.

1. Wybierz dobrze!

Podstawa to wybór odpowiedniej osoby do wykonania makijażu, zawsze sprawdzaj portfolio i pytaj o opinie innych osób. Pozwoli Ci to uniknąć rozczarowania i zmarnowanych pieniędzy. Sprawdź czy makijaże wykonywane przez wizażystkę są w Twoim guście, czy to co widzisz naprawdę Ci się podoba.

Jeżeli jesteś panną młodą i chcesz mieć 100% pewności to wykonaj próbny makijaż- to pozwoli makijażystce poznać Twoje oczekiwania, zapoznać się w budową twarzy (na zdjęciach nigdy tego dobrze nie widać) oraz złapać nić porozumienia co do całokształtu makijażu. Nie bój się pytać, rozmawiać lub pokazywać inspiracji. To jest Twój dzień i musisz czuć się w makijażu pewnie i pięknie.

2. Zadbaj o skórę!

Nie ma nic gorszego niż klientka, która przychodzi na makijaż z masą suchych skórek, skórą przesuszoną i odwodnioną. Pamiętaj, że makijażysta to nie cudotwórca, jeżeli masz nierówną strukturę skóry (suche skórki,wykwity itp.) to to nie zniknie pod podkładem a wręcz odwrotnie- będzie widoczne kilka razy bardziej! Dlatego niesamowicie istotne jest aby dzień przed wizytą zrobić porządny peeling skóry (do wyboru jest szereg różnych peelingów dla każdego typu cery, można spokojnie wyszukać coś dla siebie) oraz dobrze ją nawilżyć- tylko pamiętaj żeby używać sprawdzonych produktów. Dobrze przygotowana skóra będzie lepiej „nosić” makijaż.

3.Nie eksperymentuj!

Te radę powtarzam jak mantrę każdemu- na dzień lub dwa przed ślubem nie nakładaj nieznanych Ci kosmetyków na skórę twarzy oraz ciała! To, że nigdy nie miałaś uczulenia nie znaczy, że go nie dostaniesz. Zawsze używaj sprawdzonych kosmetyków, pozwoli to uniknąć niepotrzebnego stresu i odejmie pracy wizażyście.

4.Wyśpij się!

Nie ma nic lepszego dla naszej urody niż sen. Dobrze wypoczęta skóra to szczęśliwa skóra. Uwierz mi to zawsze widać. Jeżeli jednak zdarzy się tak, że sen nie będzie Ci sprzymierzeńcem to z samego rana nałóż chłodzące okulary na oczy. Pozwoli to lekko „zdjąć” opuchliznę. Warto też o fakcie nieprzespanej nocy poinformować makijażystkę- będzie ona mogła zabrać ze sobą odpowiednie kosmetyki, takie do zadań specjalnych.

5.Na wizytę przychodź bez makijażu!

Bardzo często mi się zdarzało, że klientka przychodziła w pełnym makijażu. Naprawdę? Pamiętaj, że makijażysta ma wyliczony czas na każdą panią- a demakijaż i nawilżanie twarzy to dodatkowy czas, którego często wizażyści nie mają wliczonego w czas wykonania usługi. Jeżeli jesteś zmuszona wykonać pełen makijaż przed wizytą to przynajmniej poinformuj o tym wizażystę. Komunikacja między Tobą a makijażystą to podstawa!

6.Daj pracować profesjonaliście!

Bardzo dużym problemem wśród klientek jest brak dyscypliny podczas wizyty. Każde odbieranie telefonu, kręcenie się, wstawanie, ruszanie, nie kontrolowane otwieranie oczu czy „podskakiwanie” przy każdym dotknięciu pędzla przeszkadza! Pamiętaj, że piękny makijaż wymaga czasu i precyzji, dlatego daj makijażyście spokojnie pracować . Nie zaglądaj co 3 sekundy do lusterka- poczekaj aż dostaniesz je do ręki.

Mam nadzieje, że tych kilka rad każda z was weźmie sobie do serca i wprowadzi w życie. Makijaż przy takich okazjach jak ślub to istotny element całego wizerunku. Dlatego zrób wszystko aby był Twoją ozdobą.

1 Comment
  • potegapiekna
    Maj 25, 2017

    Ważny i potrzebny artykuł 🙂 Trzeba uświadamiać Klientki, przecież one nie znają zasad naszej pracy, o wielu rzeczach nie wiedzą. Zdarzały mi się panie, które myślały, że w ramach makijażu zrobię im pełną stylizację brwi, wraz z regulacją woskiem i henną 😉 Zdarzają się też panie, chcące za wszelką cenę zaoszczędzić na usłudze wizażu – proszą np. o częściowy makijaż, wydaje im się, że są w stanie same dobrze przygotować cerę i ujednolicić koloryt.

    Pielęgnacja jest bardzo ważna, ale na dobrą kondycję skóry pracuje się tygodniami/miesiącami, jeden peeling wykonany na dzień przed nie zmieni niczego, a moim zdaniem, może nawet pogorszyć sprawę. Zwłaszcza peelingi mocne, gruboziarniste, działają na skórę jak papier ścierny, „przy okazji” złuszczając także zdrowe tkanki i podrażniając skórę. Ja swoim Klientkom proponuję peeling enzymatyczny (np. z Biochemii Urody) wykonany na 3-4 dni przed. A na co dzień, zdiagnozowanie rodzaju cery i jej problemów, dobranie właściwej pielęgnacji, a przede wszystkim, przywrócenie równowagi hydrolipidowej – ten problem wciąż dotyczy zdecydowanej większości Polek! Tymczasem, nawet sucha skóra może dawać wrażenie przetłuszczającej, a przetłuszczająca – wymaga nawilżenia i odżywienia. Polecam zapoznanie się z pielęgnacją koreańską, w tym olejowaniem 🙂 Naprawdę dobre efekty 🙂

    Do listy dodałabym jeszcze pkt. 7. Dowiedz się, co dokładnie wchodzi w zakres usługi makijażu. Wiele pań oczekuje, że przed make upem będą miały wykonany masaż, peeling albo maskę. Przychodzą z niewypielęgnowanymi brwiami, z wąsikiem. Mylą usługę wizażu z usługą kosmetyczną. A co do pkt.6, mnie osobiście irytuje, gdy panna młoda przychodzi na makijaż próbny w towarzystwie jednej lub kilku osób, każda ma inną wizję i inne zdanie. Najgorsze w tym względzie są mamy i narzeczeni 😉 Przychodzą z inspiracją na modelce o zupełnie innym kształcie twarzy, oka, typie urody – i oczekują tego samego efektu. Albo komentują każdy mój ruch, każde przyłożenie pędzla, nie potrafią poczekać na efekt końcowy 😉

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Ładowanie