Glossy Box – Affect Cosmetics

Ostatnio coraz częściej mówi się, że Polska jest liderem w skali Europy w produkcji kosmetyków. Polskie marki kosmetyczne podbijają rynki zagraniczne gdyż oferują kosmetyki wysokiej jakości, dostosowane do potrzeb klientów, w bardzo przystępnych cenach. Każdy z nas mógłby wymienić chociaż kilka rodzimych firm, które biją rekordy popularności nie tylko w kraju, jak i na całym świecie. Całkiem niedawno pojawiła się kolejna marka, która tylko potwierdza, że my Polacy, możemy się chwalić kosmetycznymi perełkami.

A mowa o… Affect Cosmetics. Jest to najnowsza polska marka, którą większość wizażystek poznało w marcu w czasie targów kosmetycznych Beauty Forum w Warszawie. Mogłoby się wydawać, że marka dopiero „raczkuje”, jednak już może się pochwalić współpracą z Rosją, Białorusią, Słowenią, Węgrami, Szwecją, Francją, Irlandią oraz Rumunią.

Założycielkami marki są dwie niezwykle przedsiębiorcze i kreatywne kobiety, które od razu stworzyły kompletną ofertę. Powstała cała gama kosmetyków, w bogatej kolorystyce, pozwalająca stworzyć pełny makijaż od A do Z. Zarówno profesjonalni wizażyści, jak i klientki indywidualne znajdą coś dla siebie.

Miałam niezwykłą okazję zjawić się w sklepie stacjonarnym Affect Cosmetics w Bielsko – Białej i dokładnie „pomacać” wszystkie nowości 🙂 Byłam niezwykle zaskoczona… dosłownie wszystkim. Bogatą gamą produktów, kolorystyką, ciekawymi wzorami pudrów i bronzerów, a także przyjemnym zapachem kosmetyków! Zazwyczaj preferuję kosmetyki bezzapachowe, ale kosmetyki Affect pachną jak luksusowy krem 🙂 Moje zmysły szalały, czułam się jak w makijażowym raju, swatche miałam po same łokcie i przy okazji uzupełniłam braki kosmetyczne w związku z trwającym sezonem ślubnym.

affect-cosmetics1

Z racji tego, że urzekło mnie kilka produktów, zdecydowałam się na wypełnienie Glossy Boxa – magnetycznej paletki marki Affect. Niewątpliwą jej zaletą jest niewielka waga oraz ciekawy wygląd. Błysk to coś, co kobiety lubią najbardziej – wieczko paletki ma design przypominający błyszczący brokat. Niemniej jednak pokrywa jest matowa dzięki temu nie będzie się palcować.

affect-cosmetics2

Podjęcie decyzji czym chcę wypełnić mojego Glossy Boxa trwało chyba ok 2 godzin. Ostatecznie zdecydowałam się na 2 rozświetlacze, bronzer, puder i 14 cieni do powiek.

affect-cosmetics3

Decyzja odnośnie samych cieni do powiek nie była łatwa gdyż marka oferuje aż 190 różnych cieni w trzech różnych wykończeniach.

CIENIE PERŁOWE

Opis producenta:

Cienie perłowe charakteryzują się wyjątkową trwałością, wydajnością, są łatwe w aplikacji. Zalecane są zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego. Dzięki zastosowaniu wysokiej jakości pigmentów pokrywają powieki perlistą poświatą i głębokim kolorem. Nie osypują się, pięknie pachną.

Zdecydowałam się tylko na 2 cienie perłowe, ale tylko dlatego, że w kuferku mam sporo cieni o tym wykończeniu.

affect-cosmetics4

Wybrałam dwa bardzo chodliwe kolory – śliwkowy P – 0020 i brzoskwiniowy P – 0009.

affect-cosmetics5

Cienie są naprawdę świetnie napigmentowane. Są perłowe, ale odbijają światło bardzo subtelnie. Powiedziałabym, że bliżej im do cieni satynowych niż do cieni perłowych zawierających brokatowe drobinki. Łatwo się je aplikuje na powiekę oraz blenduje. Nie osypują się.

CIENIE MATOWE

Opis producenta:

Cienie o wysokiej jakości przeznaczone zarówno do dziennego jak i profesjonalnego makijażu. Znakomicie przylegają do powieki nie obciążając jej, posiadają minimalną ilość surowców olejowych. Zawarte w nich minerały zwiększają przyczepność, a co za tym idzie nadają znakomitą trwałość.
Dzięki nim oczy każdej kobiety stają się piękniejsze i pełne blasku. Dodatkowym atutem jest subtelny ekskluzywny zapach oraz sproszkowana masa perłowa, która chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem. 

affect-cosmetics6

Wybrałam 5 cieni matowych, szukając kolorów jakich dotąd nie miałam. Od lewej M-0097, M-0071, M-0060, M-0089, M-0096.

affect-cosmetics7

Cienie matowe także powalają pigmentacją. Pracuje się z nimi bardzo łatwo. Nie osypują się. Śmiało mogę powiedzieć, że są to najlepsze cienie matowe jakie mam. Każdy jest w stanie znaleźć kolor dla siebie gdyż Affect oferuje aż 100 kolorów cieni matowych!

CIENIE FOLIOWE

Nie ulega wątpliwości, że zarówno cienie perłowe, jak i matowe są bardzo wysokiej jakości, jednak to cienie foliowe skradły moje serce od pierwszego dotknięcia! Czegoś takiego, nie oferuje żadna inna polska firma!

Opis producenta:

Cienie foliowe dają na powiece charakterystyczny metaliczny połysk. Obecny w nich kaolin sprawia, że są one łatwe w aplikacji i zapewniają jedwabiste wykończenie. Odpowiednio dobrane proporcje surowców nadają im trwałość i sprawiają, że cienie się nie osypują. Dodatkowym atutem jest subtelny ekskluzywny zapach oraz sproszkowana masa perłowa, która chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem.

affect-cosmetics8

Wybrałam 7 cieni foliowych (jednego brakuje na zdjęciu). Kolory od lewej: Y-0057, Y-0004, Y-0044, Y-0007, Y-0047, Y-0001 i brakujący na zdjęciu srebrny Y-0005.

affect-cosmetics9

Cienie mocno się błyszczą, mają „masełkowatą” konsystencję. Są genialnie napigmentowane. Dają się nakładać zarówno palcem, jak i pędzelkiem. Na zdjęciu są nałożone na suchą rękę. Nakładane na mokro są jeszcze bardziej intensywne. Naprawdę zakochałam się w nich bez pamięci i jestem pewna, że moja kolekcja cieni foliowych się powiększy  (do wyboru jest aż 60 kolorów!!!)

ROZŚWIETLACZE

affect-cosmetics10

Zacznę może od mozaiki BRONZER PRASOWANY MOSAIK

Opis producenta:
Mozaiki są dostępne w wersji brozującej i wersjach rozświetlających. Mozaiki rozświetlające zawierają w swoim składzie ekstrakt z liści Aloe Vera, który ma właściwości nawilżające, antyoksydacyjne oraz przeciwzapalne.
Muszę przyznać, że sama siebie zaskoczyłam. Nigdy nie lubiłam kosmetyków typu mozaika. Uważałam, że bardzo ciężko rozprowadzić jednolity kolor kosmetyku na skórze. Zupełnie nieprzekonana do tego produktu w ofercie Affect, przejechałam palcem po rozświetlaczu, a potem po ręce i zrobiłam „WOOOOOW”. Kolor znajdujący się powyżej H-0102 (jeden z trzech w ofercie) jest idealnym rozświetlaczem dla osób z jasną karnacją (takich jak ja). Mieni się subtelnie na różowo i świetnie stapia się ze skórą. I nagle okazało się, że mozaiki są fajne!

ROZŚWIETLACZ PRASOWANY SHIMMER
Opis producenta:

Rozświetlacz dający efekt wypoczętej, promiennej cery. W swoim składzie zawiera m.in. olej marula, który wzmacnia  naturalną barierę ochronną naskórka i stymuluje syntezę włókien kolagenowych. Neutralizuje wolne rodniki, jest cennym źródłem substancji nawilżających i nadaje skórze zdrowy, promienny wygląd. 

Rozświetlacz od razu urzeka sweterkowym wzorkiem (A kto powiedział, że pudrowe kosmetyki muszą być gładkie?) Znowu zdecydowałam się na najchłodniejszy odcień dla bladziochów H-0001. Oba rozświetlacze są równie dobrze napigmentowane i odbijają światło w podobny sposób. Z pewnością kupię jeszcze bardziej złoty odcień dla cieplejszych karnacji.

PUDER I BRONZER

affect-cosmetics11

PUDER PRASOWANY SMOOTH FINISH

Opis producenta: Zapewnia cerze nieskazitelny, naturalny wygląd. Przywraca jej promienność. Jedwabista formuła idealnie stapia się ze skórą i utrwala podkład. Zawiera ekstrakty z zielonej herbaty i kakaowca, które łagodzą podrażnienia oraz Aloe Vera, który podtrzymuje efekt nawilżenia skóry. Kaolin i mika pochłaniają nadmiar serum.

I znowu sweterki. Puder jest bardzo drobno zmielony, aksamitny w dotyku. Pozostawia matowe wykończenie i jestem pewna, że będzie się nadawać nawet dla cer dojrzałych. Wybrałam (oczywiście) najjaśniejszy kolor D-001 spośród 6. Puder przyjemnie się rozprowadza, nie pozostawia plam na twarzy.

BRONZER PRASOWANY GLAMOUR

Opis producenta:

Puder bronzujący zawierający minerały i masło Cupuacu. Produkt łatwy w aplikacji, o właściwościach nawilżających, łagodzących , zmniejszających zaczerwienienia i  wygładzających. Dodatek  bambusa absorbuje nadmiar sebum, nadaje cerze matowy wygląd i odczuwalną gładkość.
Idealny do konturowania twarzy, podkreślania kości policzkowych i letniej opalenizny.

Szał na konturowanie trwa w dalszym ciągu. Mało na rynku jest pudrów do konturowania w chłodnych odcieniach. Affect proponuje aż 6 pudrów bronzujących z czego 4 są cudownie brązowo – szarawe. Wybrałam kolor G-0002 gdyż uznałam, że jest najbardziej uniwersalny – ani za jasny, ani za ciemny. Bronzer pomimo świetnej pigmentacji, nakłada się bardzo przyjemnie. Intensywność bronzera można stopniować na skórze, trudno zrobić sobie nim krzywdę. Z pewnością kupię jeszcze ciemniejszy (chłodny) odcień.

Muszę dodać, że wszystkie wymienione kosmetyki dostępne są jako zapas do paletki Glossy Box oraz jako pojedynczy produkt. Jest to dodatkowy dowód na to, że marka Affect chce dotrzeć zarówno do profesjonalistów oraz klientek indywidualnych!

Moimi zdobyczami zmalowałam taki oto makijaż. Jak Wam się podoba?

makijaz-wizaz1
makijaz-wizaz2

Z całego serca polecam kosmetyki Affect i zapraszam na stronę http://www.affectcosmetics.com/

Anna Hetmańczyk zdjęcie Autorka: Anna Hetmańczyk.
Kosmetolog, wizażystka, charakteryzator, szkoleniowiec. Stworzyła Mobilne Studio Wizerunku BONITA świadczące usługi z zakresu wizażu, charakteryzacji oraz stylizacji wizerunku. Laureatka plebiscytu na Najlepszy Salon Kosmetyczny Powiatu Będzińskiego 2014. Jak sama o sobie mówi: „Należę do grupy szczęśliwców, którzy połączyli swoje hobby z pracą zawodową – bo życie z pasją smakuje lepiej”
www.studiobonita.com.pl
facebook.com/bonita.anna.hetmanczyk

 

kurs makijazu online

 

 

kurs makijazu dziennego online

Brak komentarzy

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Ładowanie